|
 |
WŁOCHY- Treking via ferraty i Otzi 2010
Südtirol, Alto Adige, Bozen/Bolzano,
Rosengarten, Meran/Merano
10 dni
WŁOCHY- Treking via
ferraty i Otzi 2010
WŁOCHY TREKKING VIA FERRATY I ÖTZI Południowy Tyrol
Südtirol albo Alto Adige to włoska kraina, w której
większość mieszkańców mówi po niemiecku, a ściślej –
specyficznym tyrolskim dialektem. Ozdobą pełnej gór krainy
są średniowieczne zamki i rzędy winorośli uprawianej głównie
w dolinie Adygi (Etsch/Adige). Przynależność tej części
Tyrolu do Włoch jest efektem podziału upadłego po pierwszej
wojnie światowej habsburskiego imperium. Niemal sto lat to
dość czasu by odmienne tradycje się wymieszały. Co z tej
mieszanki wynikło przekonamy się kosztując wyrafinowanych
potraw miejscowej kuchni i doskonałych win. Krajobrazy
będziemy podziwiać podczas górskich wycieczek. Wybierzemy
się na wspinaczkę via ferratami w grupie Rosengarten/Catinaccio
w Dolomitach oraz na lodowce Alp Ötztalskich, które przed
kilkunastu laty odsłoniły ciało myśliwego z epoki brązu!
TERMINY:
06.07-16.07.2010
28.08-07.09.2010
CENA: 3290 PLN + 920 EUR
I rata: 800 PLN płatne przy zapisie
II rata: 3290 PLN płatne na 35 dni przed imprezą (minus I
rata)
III rata: 920 EUR uczestnik zabiera ze sobą
CENA ZAWIERA:
-bilety lotnicze na trasie:
Warszawa-Werona-Warszawa-przejazdy busem
-zakwaterowanie w hotelach 2/3*, schroniskach
-opiekę pilota-przewodnika na całej trasie
-opłatę za przewodników lokalnych
-wyżywienie: śniadania i kolacje na całej trasie
-ubezpieczenie Warta (KL 30 000 EUR i NNW 5 000 PLN)
CENA NIE ZAWIERA:
-bilety wstępów: 80 EUR
-opłaty za fakultatywne wejście na szczyt Similaun
-zwyczajowych napiwków
-dopłaty do pokoju 1-osobowego ok. 70 EUR
Dzień 1.Spotkanie na lotnisku Okęcie w Warszawie.
Przylot do Werony na lotnisko Valerio Catullo. Przejazd
(2-2,5 godz.) do hotelu w rejonie Bozen/Bolzano. Będzie on
bazą wypadową planowanych wycieczek.
Dzień 2.Przejazd do Bozen/Bolzano – stolicy
prowincji. Zwiedzanie niewielkiej, malowniczej starówki, a
następnie Muzeum Archeologicznego. Specjalny aneks
poświęcono w nim Ötziemu – takie imię nadano myśliwemu z
epoki brązu, który przeleżał 5300 lat w lodowcu na granicy
włoskiego i austriackiego Tyrolu. Bliższe zapoznanie z
historią jego życia oraz kulisami sensacyjnego odkrycia z
1991 roku.Na lunch wstępujemy do Cobo, artysty grafika a
zarazem właściciela oryginalnej trattorii Fischbänke.Po
południu zwiedzanie zamku Firmian. Specjalnie zaadaptowane
przez architekta Wernera Tscholla ruiny stanowią dziś
kluczowy obiekt sieci 5 muzeów założonych przez słynnego
himalaistę Reinholda Messnera. MMM (Messner Mountain Museum)
są poświęcone związkom człowieka z górami. Pierwszy zdobywca
korony Himalajów zdeponował na zamku przywiezione z wypraw
przedmioty oraz kolekcję sztuki współczesnej o tematyce
górskiej.Powrót do hotelu-bazy.
Dzień 3, 4, 5.Wycieczki w obrębie masywu Rosengarten
(włoska nazwa Gruppo del Catinaccio, po ladyńsku – Ciadenac;
ladyński jest zachowanym z czasów rzymskich i kultywowanym
do dziś starożytnym językiem). Na graniach Rosengarten, w
towarzystwie miejscowych przewodników, wspinaczka po via
ferratach (szlakach z zabezpieczeniami umożliwiającymi
skuteczną autoasekurację). Noclegi w schroniskach.
Pierwszego dnia via ferrata Passo Santner; całe przejście
zajmuje 4-5godz. Drugiego dnia zdobywanie, pięknymi via
ferratami, Kesselkogel/Catinaccio d’Antermoia (3002 m).
Wycieczka w Dolomity kończy się trzeciego dnia w San
Cipriano (6-7 godz.). Przejazd do hotelu-bazy.
Dzień 6.Po 3 dniach „umiarkowanego” wysiłku
fizycznego oddajemy się rozkoszom podniebienia. Wyjazd do
Eppan (Appiano), miejscowości znanej z zamków i winiarni.
Degustacja regionalnych win w Kellerei St. Michael-Eppan.
Notabene, uwielbiał je Duce, a jego osobiste zainteresowanie
pomogło w rozwoju miejscowego winiarstwa. Wieczór spędzamy
na Zamku Ringberg, należącym do cenionej w świecie za jakość
win Eleny Walch. Powrót do hotelu-bazy.
Dzień 7. Wyjście z Vernagt do Similaunhütte (3019 m;
5-6 godz. marszu). Nocleg w schronisku na granicy włoskiego
i austriackiego Tyrolu. Po południu – fakultatywnie –
wyjście na szczyt Similaun (3606 m).
Dzień 8.Wycieczka w Alpy Ötztalskie jest wprawdzie
krótsza niż na via ferraty, bo tylko 2-dniowa, ale docieramy
wyżej. Jeśli dopisze pogoda mamy za sobą zdobycie szczytu
Similaun (3606 m). Natomiast o scenariuszu dnia ósmego
zadecydujemy na miejscu w zależności od warunków.Wariant I –
przy gorszych warunkach. Wejście tylko na Finailjoch/Forcella
di Finale, do miejsca, w którym odnaleziono Ötziego, a potem
powrót do Similaunhütte i zejście znaną drogą do Vernagt w
Dolinie Schnals (Val Senales).Warinat II – przy dobrej
pogodzie. Celem jest wprawdzie miejsce znalezienia
prehistorycznego myśliwego, ale nie skończymy tam eskapady
tylko wespniemy się na Finailspitze/Punta di Finale (3514
m), potem zaś zejście skalno-lodowcowym terenem na Grawand
(3050 m; ok. 6 godz.) U celu jest cywilizacja – hotel,
restauracja i górna stacja kolejki linowej kursującej z
Kurzras/Maso Corto i obsługującej tutejszy całoroczny teren
narciarski. Skorzystamy z niej zjeżdżając w dół.Podczas
wycieczki dnia 7. i 8.wkraczamy w świat lodowców. Wybór
wariantu ze zjazdem kolejką do Kurzras/Maso Corto lub z
powrotem do Vernagt – zależy od pogody! Decyzja może być
podjęta dopiero na miejscu, po konsultacji z przewodnikami.
Powrót po 2-dniowej wycieczce do hotelu-bazy.
Dzień 9.Czas na relaks i zwiedzanie. Przejazd do
Meran/Merano, aby zażyć kąpieli w nowoczesnym kompleksie
termalnym Meraner Kurbad. Miasteczko przekształciło się w
kurort w czasach habsburskich. Góruje nad nim zamek Tirol/Tirolo
– w średniowieczu siedziba właścicieli Terra Montium jak
nazywano Tyrol zanim wziął od zamku swe współczesne imię. Z
zamkowych murów roztacza się wspaniała panorama Południowego
Tyrolu z zielonymi dolinami rzek otoczonymi wiecznie
zaśnieżonymi trzytysięcznikami.Wieczór spędzamy w browarze
Forst w Meran/Merano. Jest tam rewelacyjny ogród piwny –
Biergarten, podają dobre piwo i stosowne potrawy. Niestety
nie codziennie, często jednak przygrywa tyrolska kapela.
Jeśli trafimy na taki dzień, będziemy mogli potańczyć!
Grzeczny powrót do hotelu.
Dzień 10.Przejazd do Werony, miasta Romea i Julii, o
malowniczej starówce z rozległym Koloseum, na którego arenie
odbywają się wielkie koncerty. Jest czas na shopping, a
miasto można zwiedzać również nocną porą. Nocleg w Weronie.
Dzień 11.Kończymy południowo tyrolską eskapadę i
wyjeżdżamy do Polski. Przejazd na lotnisko i wylot do
Warszawy.
|